
Sprytny biznes.
Załóż i rozwijaj małą firmę
w Polsce
(poradnik)
Pierwsze tak kompletne vademecum dla osób, które chcą założyć własną firmę w Polsce. Od pomysłu, przez zakładanie firmy (pozyskiwanie środków finansowych, procedury rejestracyjne), po zarządzanie nią.
- Zanim zaczniesz, czyli dobrze się przygotuj do założenia własnej firmy
- Pomysł na biznes, czyli zajmij się tym, na czym się znasz i co uwielbiasz robić
- Życie na swoim, czyli nigdy nie zapominaj o tym, co w biznesie najważniejsze
Marek Jankowski o książce:
Marcin napisał książkę, której brakowało mi 8 lat temu, kiedy zastanawiałem się nad zrezygnowaniem z etatu dziennikarza radiowego i założeniem firmy. Pomoże Ci ona określić, czy nadajesz się na przedsiębiorcę. Ułatwi podjęcie decyzji, czy w Twoim przypadku lepszy będzie handel, czy usługi (w kanałach tradycyjnych lub w internecie). Zachęci do myślenia strategicznego i zastanowienia się, dokąd chcesz dojść, zanim postawisz pierwszy krok. Wreszcie – co szczególnie warte docenienia – dostaniesz od autora szczegółową instrukcję, krok po kroku, jakie miejsca odwiedzić i co zrobić, żeby zarejestrować firmę i zacząć działać. Otrzymasz komplet aktualnych i rzetelnych informacji, nie tylko wyciągniętych z poszczególnych ustaw i rozporządzeń, ale też zweryfikowanych w praktyce.
Tutaj możesz dowiedzieć się więcej
____________________________________________________________________________
Brak złudzeń
(powieść)
Wyrwane z recenzji:
Charaktery: „Brak złudzeń” to kameralna, sprawnie napisana opowieść o samotności we współczesnym świecie.
Granice: Drapieżne dialogi, odniesienia do Freuda, Prousta, Houllebecqa, odważne tezy i spojrzenie na otaczającą rzeczywistość - zmierzenie się z książką wymaga odwagi i silnej psychiki. W gąszczu bodźców, kolorowych neonów i komercji „Brak złudzeń” jest jak powrót do korzeni i spotkanie z samym sobą.
Przy kominku: Jakimś sposobem, raz po raz, na twarzy czytelnika błąka się rozbawiony uśmieszek. Częsta zmiana narracji z trzecio- na pierwszoosobową, przytaczane dialogi i listy tylko uatrakcyjniają powieść, sprawiają, że bohaterowie i sytuacje, w jakich się znajdują, wydają się dziwnie znajome.
Kot w butach: Co kilka stron znajdujemy spostrzeżenia, przy których chciałoby się powiedzieć „no właśnie! To miałem na myśli”.
Na kanapie: „Brak złudzeń” to antidotum na pozbawiony refleksji świat. Książka aż kipi od ciekawych spostrzeżeń oraz zdań, które zapadają w pamięci i domagają się podkreślenia ołówkiem.
Od deski do deski: [...] prorokuję książce losy podobne do Przebudzenia Anthoniego de Mello - rzucanie o ścianę w bezsilnej wściekłości, gdy czytający zacznie dostrzegać prawdziwe życie i nie zgadzać się na jego istnienie.
Internetowe recenzje książki:
- Charaktery
- Granice.pl
- Słowem Malowane
- Od deski do deski
- Prowincjonalne nauczycielstwo
- Na kanapie
- Magia książki
- Book z nami!
- Kot w butach
- Przy kominku
- Uroda i zdrowie
Poza prawdą i kłamstwem
(zbiór opowiadań)
Można dzielić z kimś czas. Można dzielić z kimś miejsce. Ale żeby się spotkać, trzeba być ludźmi tego samego miejsca i czasu. Trzeba przechodzić tą samą ulicą o tej samej godzinie, wchodzić do tego samego tramwaju w tym samym momencie, w tym samym momencie i w jednej restauracji chwytać za widelec, a nawet jednocześnie i w tym samym miejscu pragnąć pocałunku... Tylko tak można dzielić z kimś czas i miejsce jednocześnie. - Tylko tak można się z kimś naprawdę spotkać - myślała ona.
Wyrwane z recenzji:
WP.pl: Autor nie mami, jest dosadny, a nawet okrutny, momentami romantycznością i barwnością plastycznych obrazów dziwnie usypia czujność czytelnika, by jak Beethoven, zaskoczyć, wbijając ostrze w nasze postrzeganie. Rozedrzeć je i nie pozwolić złożyć go na powrót. A już na pewno nie w takim stanie, w jakim było.
Ocena książki10/10
Akant: Co takiego jest w "Poza prawdą i kłamstwem", że od jednego tekstu przejdziemy chętnie do kolejnego? Na pewno język decyduje o wartości tej pozycji. Autor stosuje lingwistyczną precyzję, oszczędność słownego wyrazu.
Zacisze wyśnione: Czytałam po kawałeczku, delektowałam się każdą stroniczką, ale tchu wystarczało mi tylko na jedno opowiadanie dziennie... jakoś tak mocno za gardło chwytają - w pozytywnym znaczeniu oczywiście... Niezwykła! Godna polecenia!
Dziennik literacki: Pisarz zwraca uwagę na to, co zdaje się niezauważalne; na gęsto zapisane marginesy, które przeważnie omija się wzrokiem. Jego refleksje sytuują się nie poza, ale pomiędzy prawdą i kłamstwem, w przestrzeni spowitej chmurą szarości, która, wbrew temu co sądzimy, stanowi przestrzeń w której przeżywamy każdy kolejny dzień naszego życia.
Internetowe recenzje książki:
- I tylko słowa
- Co istnieje między słowami?
- Recenzja w Dzienniku Literackim
- 122. Złota rybka
- ...zero...
Inne publikacje:
Kameny nad Żarami
Zbiór opowiadań oraz wierszy nagrodzonych w konkursie "O Laur Dziewina"; zawiera m.in. opowiadanie "Rozmowa z żoną" (III miejsce w konkursie).Srebrne źródła
Opowiadania autorów związanych z Mińskiem Mazowieckim. Książka zawiera opowiadanie pt. "Kierowca" w innej wersji niż w "Poza prawdą i kłamstwem".


